Moje początki i jak to wszystko się zaczęło :)
Mam na imię Emila i mam 18 lat oraz wielkie marzenia związane z fotografią jeśli zostaniesz tutaj ze mną przyczynisz się do spełnienia jednego z nich.
Kiedy zaczęłam swoją przygodę z fotografią? Myślę że swój początek miała już w dzieciństwie, gdzie fotografowałam wszystko i wszystkim. Dosłownie. Krajobrazy, kwiatki, owady, zwierzęta, przewinęłam się także przez fotografię makro lecz szybko znalazłam to w czym czułam się najlepiej z kim będę tworzyć. Odkryłam, że nie ma nic lepszego niż fotografia związana z ludźmi z drugim człowiekiem. Nie mam problemu z nawiązaniem kontaktu z drugą osobą. Robię wszystko, aby czuła się swobodnie przed moim obiektywem. Wracając... Kiedy to tak naprawdę się zaczęło na poważnie... Jak wspomniałam robiłam zdjęcia wszystkim... Telefonami, malutką, cyfrówką, kompaktem aż 2013r w moje ręce wpadła pierwsza lustrzanka i pierwsze ujęcia, sesje, masa pomysłów, portrety, portrety, portrety. Aż w maju tego roku pojawił się u mnie kolejny aparat i tak oto ruszyłam dodatkowo z fotografią okolicznościową. Nie stoję w miejscu chce pokazywać to co tworze ostatnio miałam przyjemność zrobić wystawę w mojej szkole
więcej tutaj. ,, Uczennice okiem uczennicy "
Lecz chyba szczytem moich marzeń byłaby fotografia ślubna, jasna, czysta, pełna detali i maleńkich szczegółów, przepiękne plenery... Już niedługo będę mogła się w tej dziedzinie sprawdzić.
Nie zatrzymujemy się! Działamy :)
A tymczasem wracam do kończenia sesji jeszcze z końca lata i już dziś pojawi się na blogu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz